KAI / mł
"Zostań z nami, Panie, bo z Tobą noc cierpienia zmienia się w jaśniejący poranek, a porażka otwiera się na nadzieję nowego życia" 
"Zostań z nami, Panie, bo z Tobą noc cierpienia zmienia się w jaśniejący poranek, a porażka otwiera się na nadzieję nowego życia" 
instagram / kb
Znana polska aktorka Dominika Gwit-Dunaszewska poinformowała w emocjonalnym wpisie na swoim profilu na Instagramie, że wraz z mężem spodziewa się dziecka,
Znana polska aktorka Dominika Gwit-Dunaszewska poinformowała w emocjonalnym wpisie na swoim profilu na Instagramie, że wraz z mężem spodziewa się dziecka,
DEON.pl / mł
W swoim nauczaniu papież Franciszek często odwołuje się do psalmów. Mówi, że to jedyna księga Pisma Świętego, która składa się wyłącznie z modlitw. "Psalmy są słowem Boga, którego my, ludzie, używamy aby z Nim rozmawiać" - mówi papież. 
W swoim nauczaniu papież Franciszek często odwołuje się do psalmów. Mówi, że to jedyna księga Pisma Świętego, która składa się wyłącznie z modlitw. "Psalmy są słowem Boga, którego my, ludzie, używamy aby z Nim rozmawiać" - mówi papież. 
Nie mam prawa prosić o przebaczenie, jeśli jestem zacięty i niezdolny do przebaczania innym. Przebaczenie nie eliminuje zła czyjegoś czynu. Trwanie w zacięciu zdradza jednak, że nie przyjmuję przebaczenia jako daru.
Nie mam prawa prosić o przebaczenie, jeśli jestem zacięty i niezdolny do przebaczania innym. Przebaczenie nie eliminuje zła czyjegoś czynu. Trwanie w zacięciu zdradza jednak, że nie przyjmuję przebaczenia jako daru.
liturgiaecclesiae.pl / mł
Co obiecuje kandydat? O co jest pytany? Jak przebiega obrzęd? W najbliższym czasie czekają nas kolejne święcenia nominowanych przez papieża księży. Nie każdy może w nich uczestniczyć. Jak wyglądają święcenia biskupie?
Co obiecuje kandydat? O co jest pytany? Jak przebiega obrzęd? W najbliższym czasie czekają nas kolejne święcenia nominowanych przez papieża księży. Nie każdy może w nich uczestniczyć. Jak wyglądają święcenia biskupie?
Deon.pl / tk
Milena Kindziuk w drugim odcinku z cyklu „Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II” opowiada o rodzinie Wojtyłów. - Emilia i Karol Wojtyłowie bardzo dbali o wykształcenie swoich synów, Edmunda i Karola, mimo że żyło im się ciężko. Była to zwyczajna rodzina, która utrzymywała się z niewysokiej pensji ojca - wojskowego. Emilia Wojtyła zajmowała się domem, nie pracowała zawodowo.
Milena Kindziuk w drugim odcinku z cyklu „Edmund Wojtyła. Brat św. Jana Pawła II” opowiada o rodzinie Wojtyłów. - Emilia i Karol Wojtyłowie bardzo dbali o wykształcenie swoich synów, Edmunda i Karola, mimo że żyło im się ciężko. Była to zwyczajna rodzina, która utrzymywała się z niewysokiej pensji ojca - wojskowego. Emilia Wojtyła zajmowała się domem, nie pracowała zawodowo.
Langusta na Palmie / mł
- To myślenie było bardzo powszechne w Starym Testamencie. I jestem przekonany, że niewiele się zmieniło, że wciąż bardzo wielu chrześcijan żyje w takim paradygmacie: jeśli ktoś jest bogaty, powodzi mu się, jest sławny, życiowo osiągnął sukces, to znak, że Pan Bóg mu błogosławi. Musimy skończyć z takim myśleniem! - mówi o. Adam Szustak OP w nagraniu z serii "CNN". 
- To myślenie było bardzo powszechne w Starym Testamencie. I jestem przekonany, że niewiele się zmieniło, że wciąż bardzo wielu chrześcijan żyje w takim paradygmacie: jeśli ktoś jest bogaty, powodzi mu się, jest sławny, życiowo osiągnął sukces, to znak, że Pan Bóg mu błogosławi. Musimy skończyć z takim myśleniem! - mówi o. Adam Szustak OP w nagraniu z serii "CNN". 
Jezus zachęca nas, byśmy szli za Nim, byśmy "byli tam, gdzie On". Jestem tam, gdzie jest moje serce, nie ciało.
Jezus zachęca nas, byśmy szli za Nim, byśmy "byli tam, gdzie On". Jestem tam, gdzie jest moje serce, nie ciało.
Modlitwa nie jest tylko nałożonym z góry religijnym obowiązkiem, który należy wypełnić, by zadowolić Boga. Zwykle znajdujemy jednak mnóstwo usprawiedliwień, żeby ominąć tę świętą i dobroczynną praktykę. Nie wiemy też, jak osiągnąć równowagę między pracą, wypełnianiem koniecznych codziennych obowiązków a modlitwą - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ we wstępie do książki "Modlitwa. Mądrość doktorów Kościoła".
Modlitwa nie jest tylko nałożonym z góry religijnym obowiązkiem, który należy wypełnić, by zadowolić Boga. Zwykle znajdujemy jednak mnóstwo usprawiedliwień, żeby ominąć tę świętą i dobroczynną praktykę. Nie wiemy też, jak osiągnąć równowagę między pracą, wypełnianiem koniecznych codziennych obowiązków a modlitwą - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ we wstępie do książki "Modlitwa. Mądrość doktorów Kościoła".
dominikanie.pl / YouTube.com / mł
- Kiedy przychodzi na nas złość wynikająca z poczucia krzywdy, a przychodzi nie raz i nie dwa, najlepszym, co możemy z tym zrobić, to jej nie tłumić, nie udawać, że jej nie ma, tylko przynieść przed Pana Boga na modlitwę. Wykrzyczeć złość przed Bogiem - mówi o. Janusz Pyda OP.
- Kiedy przychodzi na nas złość wynikająca z poczucia krzywdy, a przychodzi nie raz i nie dwa, najlepszym, co możemy z tym zrobić, to jej nie tłumić, nie udawać, że jej nie ma, tylko przynieść przed Pana Boga na modlitwę. Wykrzyczeć złość przed Bogiem - mówi o. Janusz Pyda OP.
Każdy osobiście odpowie za wierność w miłości, która objawia się w wytrwałym życiu i pełnieniu woli Boga.
Każdy osobiście odpowie za wierność w miłości, która objawia się w wytrwałym życiu i pełnieniu woli Boga.
dominikanie.pl / YouTube.com / mł
Dlaczego temat przebaczenia wpędza nas w poczucie winy albo w irytację? Czy wypowiedziane "przebaczam" sprawi, że wszystko się ułoży i na zawsze znikną przykre wspomnienia? Czy mogę czuć gniew na kogoś, komu wybaczyłem? 
Dlaczego temat przebaczenia wpędza nas w poczucie winy albo w irytację? Czy wypowiedziane "przebaczam" sprawi, że wszystko się ułoży i na zawsze znikną przykre wspomnienia? Czy mogę czuć gniew na kogoś, komu wybaczyłem? 
Radio Profeto / mł
- Potrafimy zepsuć wszystko, co Pan Jezus zaplanował tylko dlatego, że chodzimy jak pawie. Że nosimy się w Kościele, jakbyśmy byli kimś lepszym. I to jest gigantyczna przeszkoda w ewangelizacji. Czynimy siebie nauczycielami, faryzeuszami i ludzie nie chcą z nami gadać - mówił ks. Michał Olszewski SCJ w jednej z konferencji wygłoszonych na Przystanku Jezus.
- Potrafimy zepsuć wszystko, co Pan Jezus zaplanował tylko dlatego, że chodzimy jak pawie. Że nosimy się w Kościele, jakbyśmy byli kimś lepszym. I to jest gigantyczna przeszkoda w ewangelizacji. Czynimy siebie nauczycielami, faryzeuszami i ludzie nie chcą z nami gadać - mówił ks. Michał Olszewski SCJ w jednej z konferencji wygłoszonych na Przystanku Jezus.
Bez sloganu / mł
- Wiele ludzi bagatelizuje dziś złego ducha i jego działanie woli uznawać za problemy psychiczne czy emocjonalne zaburzenia. Jednak zły duch ma realny wpływ na nasze życie, a my możemy z nim skutecznie walczyć, nawet nie będąc egzorcystami - przypomina o. Franciszek Chodkowski.
- Wiele ludzi bagatelizuje dziś złego ducha i jego działanie woli uznawać za problemy psychiczne czy emocjonalne zaburzenia. Jednak zły duch ma realny wpływ na nasze życie, a my możemy z nim skutecznie walczyć, nawet nie będąc egzorcystami - przypomina o. Franciszek Chodkowski.
Zgorszenie. Może działać w dwie strony. Rygoryzm narzucany innym jest tak samo zły jak swawola, nieliczenie się z innymi. Jedno i drugie umniejsza, czyni gorszym. 
Zgorszenie. Może działać w dwie strony. Rygoryzm narzucany innym jest tak samo zły jak swawola, nieliczenie się z innymi. Jedno i drugie umniejsza, czyni gorszym. 
Eugenia Ravasio skończyła tylko podstawówkę. W zakonie przełożeni pogardzali nią, powierzając jej najcięższe prace. Kazano jej również spalić wszystkie notatki i zobligowano do milczenia. Mimo to Bóg wybrał ją, aby przekazać orędzie całej ludzkości. Oto jedyne w historii prywatne objawienie Boga Ojca, uznane przez Kościół katolicki.
Eugenia Ravasio skończyła tylko podstawówkę. W zakonie przełożeni pogardzali nią, powierzając jej najcięższe prace. Kazano jej również spalić wszystkie notatki i zobligowano do milczenia. Mimo to Bóg wybrał ją, aby przekazać orędzie całej ludzkości. Oto jedyne w historii prywatne objawienie Boga Ojca, uznane przez Kościół katolicki.
Mówi się, że życie jest kruche, a ludzi spotykają różne złe rzeczy, dlatego warto się ubezpieczyć! Jednak nie poprzez wykupienie najlepszej polisy, która w razie jakiegoś nieszczęścia zapewni nam materialne środki. Warto zadbać o "polisę" na życie wieczne.
Mówi się, że życie jest kruche, a ludzi spotykają różne złe rzeczy, dlatego warto się ubezpieczyć! Jednak nie poprzez wykupienie najlepszej polisy, która w razie jakiegoś nieszczęścia zapewni nam materialne środki. Warto zadbać o "polisę" na życie wieczne.
Jezus mówi o potrzebie gotowości na przyjście Syna Człowieczego. To jasne odwołanie do końca czasów, do sądu ostatecznego, do życia wiecznego albo potępienia. Obraz pana i czuwającego sługi ma to tylko przybliżyć.
Jezus mówi o potrzebie gotowości na przyjście Syna Człowieczego. To jasne odwołanie do końca czasów, do sądu ostatecznego, do życia wiecznego albo potępienia. Obraz pana i czuwającego sługi ma to tylko przybliżyć.
- Są w naszym życiu sytuacje, że chcielibyśmy zostać gdzieś na zawsze, w miejscu, które nam pomogło, nas uzdrowiło. Tymczasem nasze przeznaczenie jest zupełnie inne. Bóg zaprasza nas do tego, abyśmy innym ludziom opowiadali, jak wielkie rzeczy On nam uczynił - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA, który prowadzi nas do miejscowości Kursi, aby w 35. odcinku wideobloga „Szukając śladów Jezusa” wyjaśnić opowieść o wyrzuceniu diabła z opętanego człowieka.
- Są w naszym życiu sytuacje, że chcielibyśmy zostać gdzieś na zawsze, w miejscu, które nam pomogło, nas uzdrowiło. Tymczasem nasze przeznaczenie jest zupełnie inne. Bóg zaprasza nas do tego, abyśmy innym ludziom opowiadali, jak wielkie rzeczy On nam uczynił - mówi o. Wiesław Dawidowski OSA, który prowadzi nas do miejscowości Kursi, aby w 35. odcinku wideobloga „Szukając śladów Jezusa” wyjaśnić opowieść o wyrzuceniu diabła z opętanego człowieka.
Madagaskar nieprzypadkowo nazywany jest ósmym kontynentem. To wyspa niezwykle różnorodna pod wieloma względami. Tradycje i zwyczaje mieszkańców tego kraju są dla przeciętnego Europejczyka zupełnie niezrozumiałe. Salezjanin ks. Tomasz Łukaszuk, który na misji na Madagaskarze spędził 10 lat, opowiada, na czym polega praca z Malgaszami i jaka pomoc jest im najbardziej potrzebna.
Madagaskar nieprzypadkowo nazywany jest ósmym kontynentem. To wyspa niezwykle różnorodna pod wieloma względami. Tradycje i zwyczaje mieszkańców tego kraju są dla przeciętnego Europejczyka zupełnie niezrozumiałe. Salezjanin ks. Tomasz Łukaszuk, który na misji na Madagaskarze spędził 10 lat, opowiada, na czym polega praca z Malgaszami i jaka pomoc jest im najbardziej potrzebna.