Bóg pragnie nas dzisiaj zapytać o naszą wrażliwość na losy innych, zwłaszcza tych, których nie zawsze uznajemy za „swoich”. Mam tu myśli ludzi innych religii, narodowości, koloru skóry czy orientacji seksualnej. Nie jest to żaden mit, że mamy w naszej Ojczyźnie i w naszym Kościele wiele trudności i oporów z przyznaniem racji Bogu, który polecił traktować „innych” po ludzku, a nawet po bratersku.
Bóg pragnie nas dzisiaj zapytać o naszą wrażliwość na losy innych, zwłaszcza tych, których nie zawsze uznajemy za „swoich”. Mam tu myśli ludzi innych religii, narodowości, koloru skóry czy orientacji seksualnej. Nie jest to żaden mit, że mamy w naszej Ojczyźnie i w naszym Kościele wiele trudności i oporów z przyznaniem racji Bogu, który polecił traktować „innych” po ludzku, a nawet po bratersku.
Świat stał się czarno-biały. Jeśli nie jesteś patriotą, to musisz być zdrajcą. Jeśli nie jesteś ofiarą, to jesteś z pewnością oprawcą. Najgorzej jednak nie opowiadać się po żadnej ze stron, bo taka frywolność świadczy o bylejakości i obojętności.
Świat stał się czarno-biały. Jeśli nie jesteś patriotą, to musisz być zdrajcą. Jeśli nie jesteś ofiarą, to jesteś z pewnością oprawcą. Najgorzej jednak nie opowiadać się po żadnej ze stron, bo taka frywolność świadczy o bylejakości i obojętności.
Zamiast szukać winnych, oskarżać nieprzychylne media czy złe środowisko rodzinne, warto zmierzyć się z pytaniem o wewnętrzne przyczyny radykalnego spadku liczby powołań do kapłaństwa i życia zakonnego.
Zamiast szukać winnych, oskarżać nieprzychylne media czy złe środowisko rodzinne, warto zmierzyć się z pytaniem o wewnętrzne przyczyny radykalnego spadku liczby powołań do kapłaństwa i życia zakonnego.
Nie przypadkiem papież Franciszek jest atakowany przez środowiska wspierane przez wielki biznes.
Nie przypadkiem papież Franciszek jest atakowany przez środowiska wspierane przez wielki biznes.
Jesteście gotowi, inspirując się Słowem, zrezygnować z postawienia na swoim, z udowadniania swoich racji, z ciągłego mówienia jedni drugim: „Jesteście głupi! Jesteście gorsi! Jesteście źli!”? Co jest dla Ciebie większe, co jest ważniejsze: godność twojego brata, więzi, które cię z nim łączą, czy interes jednej lub drugiej partii?  
Jesteście gotowi, inspirując się Słowem, zrezygnować z postawienia na swoim, z udowadniania swoich racji, z ciągłego mówienia jedni drugim: „Jesteście głupi! Jesteście gorsi! Jesteście źli!”? Co jest dla Ciebie większe, co jest ważniejsze: godność twojego brata, więzi, które cię z nim łączą, czy interes jednej lub drugiej partii?  
Skąd wzięły się negatywne reakcje na wypowiedź Franciszka, który powiedział, że "przyjemność jedzenia i przyjemność seksualna pochodzą od Boga"?
Skąd wzięły się negatywne reakcje na wypowiedź Franciszka, który powiedział, że "przyjemność jedzenia i przyjemność seksualna pochodzą od Boga"?
Pięknie brzmią te wszystkie słowa – tyle tylko, że ludzie przestają już w te zapewnienia wierzyć. Trzeba poważnie wziąć się do pracy i dać wiernym wyraźny sygnał, że temat pedofilii, a także odpowiedzialności biskupów za zaniedbania jest naprawdę traktowany z powagą. Nie ma się co kurczowo trzymać biskupich foteli tylko działać. Sięgnąć po ekspertów i wyjaśniać. Wszystko do spodu.
Pięknie brzmią te wszystkie słowa – tyle tylko, że ludzie przestają już w te zapewnienia wierzyć. Trzeba poważnie wziąć się do pracy i dać wiernym wyraźny sygnał, że temat pedofilii, a także odpowiedzialności biskupów za zaniedbania jest naprawdę traktowany z powagą. Nie ma się co kurczowo trzymać biskupich foteli tylko działać. Sięgnąć po ekspertów i wyjaśniać. Wszystko do spodu.
Przyznam, że gdy po raz pierwszy usłyszałam na parafialnej Mszy to ogłoszenie, po policzkach pociekły mi łzy. W ciągu trwania pandemii wybierałam miejsce na zewnątrz, pod drzwiami różnych kościołów, a próby dotarcia do balasków jako jedna z pierwszych, by przyjąć Komunię na rękę, często kończyły się fiaskiem. Ubiegały mnie osoby, które nie boją się niczego: choroby, zakażenia kogoś innego czy zostawienia dzieci samych na świecie.
Przyznam, że gdy po raz pierwszy usłyszałam na parafialnej Mszy to ogłoszenie, po policzkach pociekły mi łzy. W ciągu trwania pandemii wybierałam miejsce na zewnątrz, pod drzwiami różnych kościołów, a próby dotarcia do balasków jako jedna z pierwszych, by przyjąć Komunię na rękę, często kończyły się fiaskiem. Ubiegały mnie osoby, które nie boją się niczego: choroby, zakażenia kogoś innego czy zostawienia dzieci samych na świecie.
"Przez prawie rok w »te dni« często nie chodziłam do szkoły i umierałam ze wstydu - to było okropne, że ktoś mógłby poznac mój sekret. Nauczycielom, zwłaszcza mężczyznom, łatwiej było przyznać się do wagarów (na które przecież nie chodziłam!) niż do okresu".
"Przez prawie rok w »te dni« często nie chodziłam do szkoły i umierałam ze wstydu - to było okropne, że ktoś mógłby poznac mój sekret. Nauczycielom, zwłaszcza mężczyznom, łatwiej było przyznać się do wagarów (na które przecież nie chodziłam!) niż do okresu".
Nie można tolerować zgorszenia, jakie dokonuje się poprzez księży udzielających Komunii na rękę! Trzeba powstrzymać te gorszące praktyki! Naszym obowiązkiem jest stanąć w obronie Boga! Słysząc takie hasła, zadałem sobie pytanie, jakiego Boga głosimy ludziom w naszych kościołach? Jak należałoby nazwać emocje katolików, którzy twierdzą, że są zgorszeni? Czy to co nazywają zgorszeniem jest nim rzeczywiście?
Nie można tolerować zgorszenia, jakie dokonuje się poprzez księży udzielających Komunii na rękę! Trzeba powstrzymać te gorszące praktyki! Naszym obowiązkiem jest stanąć w obronie Boga! Słysząc takie hasła, zadałem sobie pytanie, jakiego Boga głosimy ludziom w naszych kościołach? Jak należałoby nazwać emocje katolików, którzy twierdzą, że są zgorszeni? Czy to co nazywają zgorszeniem jest nim rzeczywiście?
Ks. Jan Zieja będąc kapelanem wojskowym (też podczas Powstania Warszawskiego), otwarcie głosił, że zabijanie to grzech.
Ks. Jan Zieja będąc kapelanem wojskowym (też podczas Powstania Warszawskiego), otwarcie głosił, że zabijanie to grzech.
To bardzo znamienne, że argentyński papież zdecydował się podpisać encyklikę właśnie w tym miejscu. 
To bardzo znamienne, że argentyński papież zdecydował się podpisać encyklikę właśnie w tym miejscu. 
Bez naszego zaangażowania Kościół będzie tylko myślał. A my będziemy z rozrzewnieniem wspominali i myśleli o Kościele, który na naszych oczach będzie umierał.
Bez naszego zaangażowania Kościół będzie tylko myślał. A my będziemy z rozrzewnieniem wspominali i myśleli o Kościele, który na naszych oczach będzie umierał.
Jakie wnioski płyną z tej – co tu dużo mówić – sytuacji przykrej, która nie powinna była się wydarzyć? Co zrobić, by nie było takich więcej w przyszłości?
Jakie wnioski płyną z tej – co tu dużo mówić – sytuacji przykrej, która nie powinna była się wydarzyć? Co zrobić, by nie było takich więcej w przyszłości?
Pojednanie z Bogiem, doświadczenie miłosierdzia, stanięcie w prawdzie wobec siebie i ludzi - to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakiej doświadczamy w Kościele dzięki spowiedzi. A jednak skandale seksualne w Kościele wymagają przemyślenia - na nowo - także form sprawowania tego sakramentu.
Pojednanie z Bogiem, doświadczenie miłosierdzia, stanięcie w prawdzie wobec siebie i ludzi - to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakiej doświadczamy w Kościele dzięki spowiedzi. A jednak skandale seksualne w Kościele wymagają przemyślenia - na nowo - także form sprawowania tego sakramentu.
Dla faryzeuszów Jezus jest "modernistą", "lewakiem", "laksystą". Nie pości, nie przejmuje się tym, że uczniowie zrywają kłosy. Jezus nawet na to nie zwrócił uwagi. Dlaczego? Bo w Nim jest prawdziwa wolność, radość, życie. Najpierw relacja, potem prawo. Nie widać w Nim żadnego napięcia. Bo Jezus jest poukładany w istotnych sprawach.
Dla faryzeuszów Jezus jest "modernistą", "lewakiem", "laksystą". Nie pości, nie przejmuje się tym, że uczniowie zrywają kłosy. Jezus nawet na to nie zwrócił uwagi. Dlaczego? Bo w Nim jest prawdziwa wolność, radość, życie. Najpierw relacja, potem prawo. Nie widać w Nim żadnego napięcia. Bo Jezus jest poukładany w istotnych sprawach.
Przy okazji niedawnych uroczystości organizowanych przez Żołnierzy Chrystusa w Warszawie, media zwróciły uwagę na używane przez nich stalowe różańce, a także przypomniały kontrowersyjną ubiegłoroczną wypowiedź Wojciecha Cejrowskiego na temat pozareligijnego wykorzystania tego typu przedmiotów.
Przy okazji niedawnych uroczystości organizowanych przez Żołnierzy Chrystusa w Warszawie, media zwróciły uwagę na używane przez nich stalowe różańce, a także przypomniały kontrowersyjną ubiegłoroczną wypowiedź Wojciecha Cejrowskiego na temat pozareligijnego wykorzystania tego typu przedmiotów.
Ocenzurowano artykuł, który przeszedł dwie recenzje naukowe i opisywał stan faktyczny profilaktyki wykorzystywania seksualnego w Kościele. Gdzie jest w tym uprzedzenie do chrześcijaństwa? A pod takim pretekstem usunięto ten tekst.
Ocenzurowano artykuł, który przeszedł dwie recenzje naukowe i opisywał stan faktyczny profilaktyki wykorzystywania seksualnego w Kościele. Gdzie jest w tym uprzedzenie do chrześcijaństwa? A pod takim pretekstem usunięto ten tekst.
Byłoby szkoda, gdyby film o ks. Ziei został zaszufladkowany jako patriotyczny film opiewający piękno Kościoła. To film o buntowniku, w którego historii wielu młodych mogłoby się odleźć.
Byłoby szkoda, gdyby film o ks. Ziei został zaszufladkowany jako patriotyczny film opiewający piękno Kościoła. To film o buntowniku, w którego historii wielu młodych mogłoby się odleźć.
Boję się ludzi, którzy z Ewangelii najbardziej pamiętają wszystkie te momenty, kiedy Jezus jest srogi i zagniewany. Tacy uważają się zwykle za szczególnie wybranych do pełnienia misji naprawiania świata, polityki, narodu, Kościoła i układania życia wszystkim wokół.
Boję się ludzi, którzy z Ewangelii najbardziej pamiętają wszystkie te momenty, kiedy Jezus jest srogi i zagniewany. Tacy uważają się zwykle za szczególnie wybranych do pełnienia misji naprawiania świata, polityki, narodu, Kościoła i układania życia wszystkim wokół.