Deon.pl
Bóg powołuje wszystkich, nie tylko sprawiedliwych, a dla Niego bardziej się liczy okazywane miłosierdzie niż składane ofiary. Ten sposób patrzenia i traktowania grzesznika przez Boga ma stawać się codzienna praktyką dla każdego wierzącego.
Często odczytujemy te słowa Jezusa jako krytykę najbliższych. Jezus jednak zwraca uwagę na pozytywny aspekt. Ja też należę do najbliższego grona Jezusowego, jeśli słucham Słowa i żyję nim.
Deon.pl
Słowo Boże może oświecić moje ciemności, objawiać prawdziwe motywy działania. Jest też wezwaniem do dzielenia się swoim doświadczeniem.
Kwestia pieniędzy (czyli też wszystkiego, co tworzy materialną część naszej codzienności) i ich miejsca w naszym życiu to bardzo delikatna sprawa. Możemy się nawet nie spostrzec, kiedy staniemy się ich sługami.
Jezus w dzisiejszej Ewangelii uczy nas, co powinniśmy robić z powierzonymi nam dobrami.
Nie jesteśmy zgromadzeniem sprawiedliwych, ale wspólnotą nawróconych i ciągle nawracających się grzeszników. Jeśli tego nie przeżywam, staję się narzekającym faryzeuszem i uczonym w Piśmie.
Deon.pl
Wolność od złych duchów i od słabości. Ewangelista wiele uwagi poświęca przeżyciom i doświadczeniom kobiet. Uwolnienie od tego, co złe owocuje hojnością, przywiązaniem, zaufaniem i odwagą w byciu z Jezusem aż po krzyż. To są prawdziwe owoce duchowe, które potwierdzają prawdziwość doświadczenia religijnego.
Scena opisywana przez ewangelistę Jana jest krótka, zwięzła. Język jest trzeźwy i niezbędny, nie zdradza emocji. Ten widok porusza umysł i wolę, dotyka serca i podpowiada, co robić w cierpieniu.
Ukrzyżowanie Jezusa nie wyniknęło z tragicznego splotu okoliczności społeczno-politycznych epoki, ale było opatrznościowym planem Boga. Było i jest znakiem "umiłowania świata".
Deon.pl
Jezus lituje się nad każdą biedą człowieka, która powoduje, że ktoś "nie żyje" w pełni.
Relacja żydów z poganami nie była łatwa. Jezus jednak, od samego początku pokazuje, że Jego przesłanie jest dla wszystkich. Ojciec miłuje wszystkich, jego działanie, cuda nie są ograniczone do ‘swoich’, ale są znakiem miłosierdzia i zbawienia wobec wszystkich.
Potrafimy mieć "ciche dni" wobec Boga. Zachowujemy się tak niekiedy, bo jesteśmy na Niego obrażeni, znudzeni Nim albo po prostu zafascynowani czymś lub kimś innym. Jak bardzo zranione jest wtedy Jego Serce!
Deon.pl
Bóg zbawia, okazuje miłosierdzie, szuka zagubionych, wypatruje i wychodzi naprzeciw synowi marnotrawnemu. To jest istotą Dobrej Nowiny.
Trzeba uczyć się rozeznawania – ‘poznawania po owocach’. Tu nie chodzi o rachunek sumienia przed spowiedzią, ale o codzienną czujność duchową, która pozwala nam lepiej budować gmach naszego życia.
Fundamentalna ślepota to ta, kiedy nie uznajemy, że potrzebujemy miłosierdzia, wydaje nam się, że jesteśmy "sprawiedliwi". Jezus swoim retorycznym pytaniem obnaża naszą obłudę. Chęć samousprawiedliwienia jest instynktowna, ale dobrze jest zedrzeć z siebie "maskę sprawiedliwości".
DEON.pl
Ewangelia ukazuje nam świat, który jest stworzony, ukierunkowany i rozwijający się według Bożego zamysłu. Każdy ma swoje miejsce, swoją rolę do spełnienia. Odczytywanie losów świata i moich osobistych w kluczu woli Bożej realizującej się w czasie może w nas wywołać zachwyt i poczucie onieśmielenia.
Deon.pl
Błogosławieństwa to swego rodzaju manifest królestwa Bożego. To nie pouczenie moralizatorskie, przypomnienie tego, co człowiek ‘powinien robić’. Błogosławieństwa mówią o tym, co robi dla człowieka sam Pan Bóg. To jest także opowieść o tym, co Bóg robi dla mnie.
Deon.pl
Dzisiejszy fragment ewangelii jest bardzo dynamiczny. Jezus po samotnej modlitwie przywołuje uczniów, wybiera apostołów, schodzi do tych, którzy na Niego czekają, słuchają Go, dotykają, szukają uzdrowienia. Do pełni życia potrzebujemy ‘mocy’, która pochodzi od Boga.
Deon.pl
Można "zacietrzewić się" w swoich przekonaniach, formach pobożności, formalizmie prawnym, zapominając, że najważniejsze jest "dobrze czynić" i "ratować życie".
Wymagania, jakie Jezus nam stawia są trudne, ale nie absurdalne. W życiu duchowym potrzebne jest wyciszenie, uspokojenie i zatrzymanie się, aby pomyśleć i podjąć rozsądną decyzję. Wbrew pozorom, to nie jest takie proste. Muszę się w tym ćwiczyć.
{{ article.description }}