deon.pl / pzk
Śmierć jest nieunikniona, ale to nie ona odbiera nam radość życia – robi to strach. Dopiero gdy ją zaakceptujemy, zrozumiemy sens własnego istnienia. Chrześcijańska perspektywa pozwala zobaczyć w śmierci nie kres, lecz przejście do pełni życia, a bliskość i wspólnota mogą uczynić nawet ostatnie chwile dobre i łagodne.
Śmierć jest nieunikniona, ale to nie ona odbiera nam radość życia – robi to strach. Dopiero gdy ją zaakceptujemy, zrozumiemy sens własnego istnienia. Chrześcijańska perspektywa pozwala zobaczyć w śmierci nie kres, lecz przejście do pełni życia, a bliskość i wspólnota mogą uczynić nawet ostatnie chwile dobre i łagodne.
Ludzie grają często z tymi, na których im zależy, uznali ich za ważne osoby w życiu. I w ten sposób domagają się docenienia, akceptacji, miłości. A równocześnie nie dostrzegają możliwości zadbania o to w inny sposób. Nie potrafią dostrzec, że mogliby otwarcie poprosić o to, czego im potrzeba – pisze Zbigniew Rećko w książce "Moc relacji. Jak emocje i schematy wpływają na nasze więzi".
Ludzie grają często z tymi, na których im zależy, uznali ich za ważne osoby w życiu. I w ten sposób domagają się docenienia, akceptacji, miłości. A równocześnie nie dostrzegają możliwości zadbania o to w inny sposób. Nie potrafią dostrzec, że mogliby otwarcie poprosić o to, czego im potrzeba – pisze Zbigniew Rećko w książce "Moc relacji. Jak emocje i schematy wpływają na nasze więzi".
Kiedy dni stają się coraz krótsze, a poranki chłodne i mgliste, nasz organizm zaczyna funkcjonować w zupełnie innym rytmie. Zmiana pór roku nie dotyczy jedynie krajobrazu – to także silny sygnał biologiczny, który wpływa na naszą psychikę, emocje i energię. Jesień i zima to czas, gdy wielu z nas doświadcza obniżonego nastroju, trudności z koncentracją czy uczucia ciężkości, które trudno jednoznacznie wyjaśnić. Psychologia nazywa to zjawisko sezonowym obniżeniem nastroju, a w bardziej nasilonej formie – depresją sezonową (Seasonal Affective Disorder, SAD).
Kiedy dni stają się coraz krótsze, a poranki chłodne i mgliste, nasz organizm zaczyna funkcjonować w zupełnie innym rytmie. Zmiana pór roku nie dotyczy jedynie krajobrazu – to także silny sygnał biologiczny, który wpływa na naszą psychikę, emocje i energię. Jesień i zima to czas, gdy wielu z nas doświadcza obniżonego nastroju, trudności z koncentracją czy uczucia ciężkości, które trudno jednoznacznie wyjaśnić. Psychologia nazywa to zjawisko sezonowym obniżeniem nastroju, a w bardziej nasilonej formie – depresją sezonową (Seasonal Affective Disorder, SAD).
Wciąż wielu ludzi uważa, że „prawdziwie silni” powinni radzić sobie sami, a proszenie o pomoc to oznaka słabości. Inni obawiają się, że psychoterapia to płatna przyjaźń albo niepotrzebne rozdrapywanie przeszłości. Tymczasem badania pokazują coś zupełnie przeciwnego: wsparcie psychologiczne jest formą dojrzałości i odpowiedzialności za siebie. Rozprawmy się z najpopularniejszymi mitami dotyczącymi terapii i zobaczmy, dlaczego nie wszystko musisz dźwigać w pojedynkę.
Wciąż wielu ludzi uważa, że „prawdziwie silni” powinni radzić sobie sami, a proszenie o pomoc to oznaka słabości. Inni obawiają się, że psychoterapia to płatna przyjaźń albo niepotrzebne rozdrapywanie przeszłości. Tymczasem badania pokazują coś zupełnie przeciwnego: wsparcie psychologiczne jest formą dojrzałości i odpowiedzialności za siebie. Rozprawmy się z najpopularniejszymi mitami dotyczącymi terapii i zobaczmy, dlaczego nie wszystko musisz dźwigać w pojedynkę.
Onet.pl / jh
Miłość jest jednocześnie tym, czego pragniemy najbardziej i czego najbardziej się boimy. Gdy otwieramy serce na drugiego człowieka, wystawiamy się na ryzyko bólu, odrzucenia i utraty. Dlaczego więc nawet w dobrych, pełnych troski relacjach pojawia się niepokój? Lęk w miłości nie musi oznaczać, że coś jest nie tak, czasem jest po prostu znakiem, że naprawdę nam zależy.
Miłość jest jednocześnie tym, czego pragniemy najbardziej i czego najbardziej się boimy. Gdy otwieramy serce na drugiego człowieka, wystawiamy się na ryzyko bólu, odrzucenia i utraty. Dlaczego więc nawet w dobrych, pełnych troski relacjach pojawia się niepokój? Lęk w miłości nie musi oznaczać, że coś jest nie tak, czasem jest po prostu znakiem, że naprawdę nam zależy.
Nie każdy zmaga się z lękiem w związkach, ale doświadczanie niepokoju i wątpliwości w zaangażowanych, kochających związkach, gdzie nie ma czerwonych flag (...), to nie tylko znane, ale i przewidywalne zjawisko w świecie wrażliwych, analitycznych, moralnych ludzi. Jeżeli jedna z pierwotnych przyczyn lęku wyraża potrzebę odnalezienia pewności i gruntu w tym pozbawionym podstaw świecie – a jeśli związki romantyczne są miejscem, w którym stajemy się najbardziej bezbronni i dlatego tracimy grunt pod nogami – dlaczego mielibyśmy się dziwić, że pojawia się tam lęk?
Nie każdy zmaga się z lękiem w związkach, ale doświadczanie niepokoju i wątpliwości w zaangażowanych, kochających związkach, gdzie nie ma czerwonych flag (...), to nie tylko znane, ale i przewidywalne zjawisko w świecie wrażliwych, analitycznych, moralnych ludzi. Jeżeli jedna z pierwotnych przyczyn lęku wyraża potrzebę odnalezienia pewności i gruntu w tym pozbawionym podstaw świecie – a jeśli związki romantyczne są miejscem, w którym stajemy się najbardziej bezbronni i dlatego tracimy grunt pod nogami – dlaczego mielibyśmy się dziwić, że pojawia się tam lęk?
DEON.pl / mł
Wypalenie to nie zmęczenie i brak energii. To skutek utraty poczucia sensu, przebodźcowania, przyjmowania nadmiaru cudzych emocji i dramatów. Jak sobie z nim radzić? Możesz zacząć od tych pięciu małych rzeczy. 
Wypalenie to nie zmęczenie i brak energii. To skutek utraty poczucia sensu, przebodźcowania, przyjmowania nadmiaru cudzych emocji i dramatów. Jak sobie z nim radzić? Możesz zacząć od tych pięciu małych rzeczy. 
Czy religijność i kultura terapeutyczna mogą się ze sobą łączyć? Na to i inne podobne pytania odpowiadają ks. Grzegorz Strzelczyk i prof. Bogdan de Barbaro w książce "Duch i psyche. Razem czy osobno?", której fragment publikujemy. 
Czy religijność i kultura terapeutyczna mogą się ze sobą łączyć? Na to i inne podobne pytania odpowiadają ks. Grzegorz Strzelczyk i prof. Bogdan de Barbaro w książce "Duch i psyche. Razem czy osobno?", której fragment publikujemy. 
onet.pl / jh
Witamina D jest nieodzownym elementem zdrowego stylu życia. Odpowiada za mocne kości, wspiera układ odpornościowy i wpływa na funkcjonowanie mięśni oraz mózgu. Jednak zarówno jej niedobór, jak i nadmiar mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Medonet podpowiada dziś jakie są źródła witaminy D, kto jest najbardziej narażony na jej deficyt i jak uniknąć przedawkowania? Oto najważniejsze informacje. 
Witamina D jest nieodzownym elementem zdrowego stylu życia. Odpowiada za mocne kości, wspiera układ odpornościowy i wpływa na funkcjonowanie mięśni oraz mózgu. Jednak zarówno jej niedobór, jak i nadmiar mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia. Medonet podpowiada dziś jakie są źródła witaminy D, kto jest najbardziej narażony na jej deficyt i jak uniknąć przedawkowania? Oto najważniejsze informacje. 
deon.pl / pzk
Świętość nie jest zarezerwowana dla zakonników i mistyków. Papież Franciszek przekonywał, że może być udziałem każdego – także małżonków, rodziców, pracowników biurowych czy kierowców autobusu. Nie przez nadzwyczajne czyny, lecz przez codzienne gesty miłości: cierpliwość wobec dziecka, rezygnację z plotki, wspólną modlitwę czy wierność w trudnościach. Małżeństwo i rodzina mogą stać się prawdziwą drogą do nieba – miejscem duchowej walki, ale i zwycięstwa, jeśli Bóg znajdzie się w ich centrum.
Świętość nie jest zarezerwowana dla zakonników i mistyków. Papież Franciszek przekonywał, że może być udziałem każdego – także małżonków, rodziców, pracowników biurowych czy kierowców autobusu. Nie przez nadzwyczajne czyny, lecz przez codzienne gesty miłości: cierpliwość wobec dziecka, rezygnację z plotki, wspólną modlitwę czy wierność w trudnościach. Małżeństwo i rodzina mogą stać się prawdziwą drogą do nieba – miejscem duchowej walki, ale i zwycięstwa, jeśli Bóg znajdzie się w ich centrum.
Każde dziecko chce po prostu należeć. Do klasy, do grupy, do świata. Ale wystarczy kilka słów, kilka spojrzeń, by poczuło, że nie ma na to szans. Wtedy zaczyna się coś, czego nie widać – codzienny lęk, że znowu będzie ostatnie, że znowu ktoś się zaśmieje. To nie jest jedna sytuacja. To setki drobnych momentów, które składają się na początek tragedii.
Każde dziecko chce po prostu należeć. Do klasy, do grupy, do świata. Ale wystarczy kilka słów, kilka spojrzeń, by poczuło, że nie ma na to szans. Wtedy zaczyna się coś, czego nie widać – codzienny lęk, że znowu będzie ostatnie, że znowu ktoś się zaśmieje. To nie jest jedna sytuacja. To setki drobnych momentów, które składają się na początek tragedii.
deon.pl / pzk
Zdrada rzadko zaczyna się od czynu. Najpierw pojawia się w sercu — jako myśl, fantazja, tęsknota za czymś „innym”. To właśnie na tym najwcześniejszym etapie rozgrywa się największa bitwa, którą można wygrać… zanim ktokolwiek zostanie zraniony.
Zdrada rzadko zaczyna się od czynu. Najpierw pojawia się w sercu — jako myśl, fantazja, tęsknota za czymś „innym”. To właśnie na tym najwcześniejszym etapie rozgrywa się największa bitwa, którą można wygrać… zanim ktokolwiek zostanie zraniony.
kobieta.wp.pl / polskieradio24.pl / trojka.polskieradio.pl
Od początku października 2025 roku Polska żyje dramatycznymi informacjami o nagłych zaginięciach nastolatków – niektóre z nich zakończyły się tragicznie. W tle tych zdarzeń narasta medialna narracja o powrocie niebezpiecznego challenge’u: "48 Hours Challenge", czyli "zniknij bez śladu na 48 godzin".
Od początku października 2025 roku Polska żyje dramatycznymi informacjami o nagłych zaginięciach nastolatków – niektóre z nich zakończyły się tragicznie. W tle tych zdarzeń narasta medialna narracja o powrocie niebezpiecznego challenge’u: "48 Hours Challenge", czyli "zniknij bez śladu na 48 godzin".
stacja7.pl / jh
W najnowszym komentarzu na „Kanale Zero” Igor Zalewski skrytykował rosnącą w mediach narrację, która promuje życie bez dzieci jako wygodniejsze, bardziej nowoczesne i atrakcyjniejsze. Jego zdaniem to fałszywy obraz, który ignoruje konsekwencje takiego podejścia – samotność, spłycenie relacji i utratę sensu.
W najnowszym komentarzu na „Kanale Zero” Igor Zalewski skrytykował rosnącą w mediach narrację, która promuje życie bez dzieci jako wygodniejsze, bardziej nowoczesne i atrakcyjniejsze. Jego zdaniem to fałszywy obraz, który ignoruje konsekwencje takiego podejścia – samotność, spłycenie relacji i utratę sensu.
onet.pl / jh
Alkohol jest w Polsce zbyt łatwo dostępny, zbyt często obecny w życiu społecznym i wciąż zbyt słabo regulowany – wynika z najnowszego badania UCE Research dla Onetu. Aż 86,8 proc. Polaków uznaje alkoholizm za poważny problem społeczny, a 64 proc. zna w swoim otoczeniu osobę uzależnioną. Polacy coraz częściej mówią wprost: czas na systemowe rozwiązania, bo problem nie dotyczy już jednostek, ale całego społeczeństwa.
Alkohol jest w Polsce zbyt łatwo dostępny, zbyt często obecny w życiu społecznym i wciąż zbyt słabo regulowany – wynika z najnowszego badania UCE Research dla Onetu. Aż 86,8 proc. Polaków uznaje alkoholizm za poważny problem społeczny, a 64 proc. zna w swoim otoczeniu osobę uzależnioną. Polacy coraz częściej mówią wprost: czas na systemowe rozwiązania, bo problem nie dotyczy już jednostek, ale całego społeczeństwa.
dm
Czy bohaterowie ulubionych baśni z dzieciństwa żyli długo i szczęśliwie? To pytanie stało się inspiracją dla najnowszej akcji Stowarzyszenia mali bracia Ubogich zwracającej uwagę na samotność osób starszych. Poprzez baśniową metaforę organizacja chce pokazać, że wielu seniorów – podobnie jak bohaterowie znanych opowieści – żyje długo, ale nie zawsze szczęśliwie, bo brakuje im bliskości i zainteresowania ze strony innych. Dziś zamek kopciuszka jest cichy i pusty...
Czy bohaterowie ulubionych baśni z dzieciństwa żyli długo i szczęśliwie? To pytanie stało się inspiracją dla najnowszej akcji Stowarzyszenia mali bracia Ubogich zwracającej uwagę na samotność osób starszych. Poprzez baśniową metaforę organizacja chce pokazać, że wielu seniorów – podobnie jak bohaterowie znanych opowieści – żyje długo, ale nie zawsze szczęśliwie, bo brakuje im bliskości i zainteresowania ze strony innych. Dziś zamek kopciuszka jest cichy i pusty...
ncregister.com / tk
Conor Gallagher jest dyrektorem generalnym, autorem książek i mówcą. Przede wszystkim jest jednak ojcem aż 16 dzieci. W swojej najnowszej publikacji na temat wychowywania dzieci wskazuje, że "(...) jeśli twoje dziecko ma zachować wiarę w dorosłym życiu, musi nauczyć się wyrzeczenia, ciężkiej pracy i wytrwałości".
Conor Gallagher jest dyrektorem generalnym, autorem książek i mówcą. Przede wszystkim jest jednak ojcem aż 16 dzieci. W swojej najnowszej publikacji na temat wychowywania dzieci wskazuje, że "(...) jeśli twoje dziecko ma zachować wiarę w dorosłym życiu, musi nauczyć się wyrzeczenia, ciężkiej pracy i wytrwałości".
Każdy z nas zna to uczucie: napięcie w klatce piersiowej, gonitwę myśli, bezsenność. Lęk przestał być ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwem, a stał się stałym towarzyszem codzienności. A jednak, w jego objęciach kryje się coś więcej niż strach: zaproszenie do głębokiej przemiany.
Każdy z nas zna to uczucie: napięcie w klatce piersiowej, gonitwę myśli, bezsenność. Lęk przestał być ostrzeżeniem przed niebezpieczeństwem, a stał się stałym towarzyszem codzienności. A jednak, w jego objęciach kryje się coś więcej niż strach: zaproszenie do głębokiej przemiany.
kobieta.onet.pl / jh
Dla jednych to niezbędny warunek spokojnego snu, dla innych – zaproszenie do przeziębienia. Spanie przy otwartym oknie od lat dzieli Polaków. Czy dopływ świeżego powietrza rzeczywiście poprawia jakość snu, czy raczej szkodzi zdrowiu? Sprawdzamy, co na ten temat mówią naukowcy i lekarze.
Dla jednych to niezbędny warunek spokojnego snu, dla innych – zaproszenie do przeziębienia. Spanie przy otwartym oknie od lat dzieli Polaków. Czy dopływ świeżego powietrza rzeczywiście poprawia jakość snu, czy raczej szkodzi zdrowiu? Sprawdzamy, co na ten temat mówią naukowcy i lekarze.
medonet.pl / jh
W Polsce rośnie liczba zwolnień lekarskich wystawianych z powodu problemów wynikających z nadużywania alkoholu. Tylko w drugim kwartale 2025 roku wydano ponad 17 tys. takich zaświadczeń, co przełożyło się na blisko 250 tys. dni absencji w pracy. Eksperci ostrzegają, że to nie tylko kwestia zdrowia jednostek, ale też rosnące obciążenie dla gospodarki i systemu ochrony zdrowia.
W Polsce rośnie liczba zwolnień lekarskich wystawianych z powodu problemów wynikających z nadużywania alkoholu. Tylko w drugim kwartale 2025 roku wydano ponad 17 tys. takich zaświadczeń, co przełożyło się na blisko 250 tys. dni absencji w pracy. Eksperci ostrzegają, że to nie tylko kwestia zdrowia jednostek, ale też rosnące obciążenie dla gospodarki i systemu ochrony zdrowia.