Jakże dobrze to znamy. Tomasz apostoł (zwany Didymos-Bliźniak), który chciał umrzeć z Jezusem przed wskrzeszeniem Łazarza nie uwierzy, dopóki nie zobaczy i nie dotknie. Jest ‘bliźniakiem’ tej części nas samych, która nie wierzy w miłość przezwyciężającą śmierć. Jest otwarty jednak, aby ‘dać się przekonać’ przez fakty. Jest uczciwy intelektualnie.
Jakże dobrze to znamy. Tomasz apostoł (zwany Didymos-Bliźniak), który chciał umrzeć z Jezusem przed wskrzeszeniem Łazarza nie uwierzy, dopóki nie zobaczy i nie dotknie. Jest ‘bliźniakiem’ tej części nas samych, która nie wierzy w miłość przezwyciężającą śmierć. Jest otwarty jednak, aby ‘dać się przekonać’ przez fakty. Jest uczciwy intelektualnie.
Opowiadanie o zjawieniu się Jezusa po zmartwychwstaniu nad jeziorem Genezaret ma wyjątkowy charakter u św. Jana. Apostołowie są tym razem w Galilei, nad jeziorem, miejscu ich wychowania się i pracy, zanim zostali powołani do tego, by być rybakami ludzi. Wracają zatem do krajobrazów «młodości», wychodzą z zamknięcia Wieczernika. Otwarta przestrzeń jeziora, krajobrazy znane z wcześniejszych doświadczeń, kontakt z rzeczami, które znali sprawia, że stają się spokojniejsi. Mogą sobie pozwolić na to, co lubią, co znają, w czym są po prostu dobrzy. Apostołowie, jednakże nie wracają już tacy sami. Lata spędzone z Mistrzem zmieniły ich całkowicie. Tutaj bowiem, nad jeziorem spotkali się z Jezusem, tutaj zostali powołani. Jezus chodził po tej wodzie. I teraz po powrocie, nawet mimo woli, apostołowie musieli mieć wszystkie te obrazy przed oczyma. Wracają do znanych sobie miejsc, ale oni nie są już ci sami. Nie spodziewali się też działania Jezusa, które niejako na nowo podrywa ich do życia.
Opowiadanie o zjawieniu się Jezusa po zmartwychwstaniu nad jeziorem Genezaret ma wyjątkowy charakter u św. Jana. Apostołowie są tym razem w Galilei, nad jeziorem, miejscu ich wychowania się i pracy, zanim zostali powołani do tego, by być rybakami ludzi. Wracają zatem do krajobrazów «młodości», wychodzą z zamknięcia Wieczernika. Otwarta przestrzeń jeziora, krajobrazy znane z wcześniejszych doświadczeń, kontakt z rzeczami, które znali sprawia, że stają się spokojniejsi. Mogą sobie pozwolić na to, co lubią, co znają, w czym są po prostu dobrzy. Apostołowie, jednakże nie wracają już tacy sami. Lata spędzone z Mistrzem zmieniły ich całkowicie. Tutaj bowiem, nad jeziorem spotkali się z Jezusem, tutaj zostali powołani. Jezus chodził po tej wodzie. I teraz po powrocie, nawet mimo woli, apostołowie musieli mieć wszystkie te obrazy przed oczyma. Wracają do znanych sobie miejsc, ale oni nie są już ci sami. Nie spodziewali się też działania Jezusa, które niejako na nowo podrywa ich do życia.
Boże Miłosierdzie to miłość, której możemy doświadczyć w praktyce życia codziennego, dotykając dzięki niej, już na ziemi, rzeczywistości nieba.
Boże Miłosierdzie to miłość, której możemy doświadczyć w praktyce życia codziennego, dotykając dzięki niej, już na ziemi, rzeczywistości nieba.
"Tym, którzy podejmują rozeznawanie, Ignacy w "Ćwiczeniach duchowych" mówi o trzech tzw. porach wyboru. Można też powiedzieć innymi słowy, że są to trzy rodzaje łask, jakich Bóg udziela człowiekowi, aby ten mógł rozeznać Jego wolę. Dodatkowo w trzeciej porze poznajemy dwa sposoby podejmowania decyzji. Spróbujmy się im przyjrzeć". Przeczytaj fragment książki Romana Groszewskiego SJ "Jak żyć, żeby się nie bać?".
"Tym, którzy podejmują rozeznawanie, Ignacy w "Ćwiczeniach duchowych" mówi o trzech tzw. porach wyboru. Można też powiedzieć innymi słowy, że są to trzy rodzaje łask, jakich Bóg udziela człowiekowi, aby ten mógł rozeznać Jego wolę. Dodatkowo w trzeciej porze poznajemy dwa sposoby podejmowania decyzji. Spróbujmy się im przyjrzeć". Przeczytaj fragment książki Romana Groszewskiego SJ "Jak żyć, żeby się nie bać?".
Pochodził z francuskiej Prowansji, ale z rodziny włoskiej. Wstąpił do wojska, był kapitanem gwardii królewskiej. Prowadził życie frywolne i światowe. W jego nawróceniu znaczną rolę odegrali przyjaciele i spowiednik. Założył nowe zgromadzenie zakonne. Był jednym z największych katechistów w Kościele. 15 kwietnia Kościół wspomina św. Cezarego de Bus.
Pochodził z francuskiej Prowansji, ale z rodziny włoskiej. Wstąpił do wojska, był kapitanem gwardii królewskiej. Prowadził życie frywolne i światowe. W jego nawróceniu znaczną rolę odegrali przyjaciele i spowiednik. Założył nowe zgromadzenie zakonne. Był jednym z największych katechistów w Kościele. 15 kwietnia Kościół wspomina św. Cezarego de Bus.
Uczniowie po męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa muszą ‘przepracować’ traumę i ‘dać wiarę’, muszą przejść całą drogę. To nie jest dotknięcie czarodziejską różdżką. To jest proces, który trzeba podjąć i przeżyć.
Uczniowie po męce, śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa muszą ‘przepracować’ traumę i ‘dać wiarę’, muszą przejść całą drogę. To nie jest dotknięcie czarodziejską różdżką. To jest proces, który trzeba podjąć i przeżyć.
Zapraszamy na kolejny odcinek podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”. O czym posłuchamy tym razem? Orędzie Urbi et Orbi wygłoszone przez papieża Franciszka w Wielkanoc; ważne orędzie wielkanocne prymasa Polski; redaktor Terlikowski komentuje rozważania rzymskiej drogi krzyżowej; rozmowa z dr Moniką Białkowską; sprawa odejścia z Kościoła katolickiego byłego dominikanina Marcina Mogielskiego; skandaliczne zachowanie Dalajlamy; długi wykład Terlikowskiego o Judaszu; zachęta do lektury.
Zapraszamy na kolejny odcinek podcastu Tomasza Terlikowskiego „Tak myślę”. O czym posłuchamy tym razem? Orędzie Urbi et Orbi wygłoszone przez papieża Franciszka w Wielkanoc; ważne orędzie wielkanocne prymasa Polski; redaktor Terlikowski komentuje rozważania rzymskiej drogi krzyżowej; rozmowa z dr Moniką Białkowską; sprawa odejścia z Kościoła katolickiego byłego dominikanina Marcina Mogielskiego; skandaliczne zachowanie Dalajlamy; długi wykład Terlikowskiego o Judaszu; zachęta do lektury.
Uczniowie, nawet ci najbliżsi, rozpoznają Pana po znakach. Oni także muszą przejść drogę wiary. Przyjmują ją w wolności. Nie jest im narzucona ani przez kulturę, ani przez tradycję. Wiara musi być osobistą decyzją, wolnym wyborem.
Uczniowie, nawet ci najbliżsi, rozpoznają Pana po znakach. Oni także muszą przejść drogę wiary. Przyjmują ją w wolności. Nie jest im narzucona ani przez kulturę, ani przez tradycję. Wiara musi być osobistą decyzją, wolnym wyborem.
Logo źródła: WAM Ks. Jacek Bernacik
"Antoni Wielki, najważniejszy z Ojców Pustyni żyjący na przełomie III i IV wieku, pisał tak: 'Kto kuje żelazo, zastanawia się najpierw, co chce z niego zrobić: czy sierp, czy miecz, czy siekierę'. Powinniśmy się więc zastanowić, jaką cnotę chcemy wypracować, żeby nie trudzić się na próżno" - pisze ks. Jacek Bernacik w książce "Zgranie. Konferencje dla zakochanych, narzeczonych i małżeństw", której fragment publikujemy.
"Antoni Wielki, najważniejszy z Ojców Pustyni żyjący na przełomie III i IV wieku, pisał tak: 'Kto kuje żelazo, zastanawia się najpierw, co chce z niego zrobić: czy sierp, czy miecz, czy siekierę'. Powinniśmy się więc zastanowić, jaką cnotę chcemy wypracować, żeby nie trudzić się na próżno" - pisze ks. Jacek Bernacik w książce "Zgranie. Konferencje dla zakochanych, narzeczonych i małżeństw", której fragment publikujemy.
Po paru dniach od ukrzyżowania i śmierci Jezusa, uczniowie trwają jeszcze w zamieszaniu i sparaliżowani są strachem. Pozostają zamknięci w Wieczerniku. Mają już świadomość, że coś zaskakującego się dzieje. Piotr i Jan byli przecież w pustym grobie, Maria Magdalena opowiadała o spotkaniu z Jezusem. Oni jednak byli zamknięci, gdyż nie bardzo wiedzieli, co to miałoby znaczyć i jakie mogą być tego konsekwencje. Bardzo mocno tkwi w nich strach. Uczniowie jeszcze nie mieli doświadczenia Ducha, nie był On bowiem zesłany. Słyszeli niejednokrotnie z ust Jezusa zapowiedź Jego przyjścia, ale nie doświadczyli go jeszcze.
Po paru dniach od ukrzyżowania i śmierci Jezusa, uczniowie trwają jeszcze w zamieszaniu i sparaliżowani są strachem. Pozostają zamknięci w Wieczerniku. Mają już świadomość, że coś zaskakującego się dzieje. Piotr i Jan byli przecież w pustym grobie, Maria Magdalena opowiadała o spotkaniu z Jezusem. Oni jednak byli zamknięci, gdyż nie bardzo wiedzieli, co to miałoby znaczyć i jakie mogą być tego konsekwencje. Bardzo mocno tkwi w nich strach. Uczniowie jeszcze nie mieli doświadczenia Ducha, nie był On bowiem zesłany. Słyszeli niejednokrotnie z ust Jezusa zapowiedź Jego przyjścia, ale nie doświadczyli go jeszcze.
ks. Krzysztof Grzywocz
Czym jest modlitwa kontemplacyjna? Kto może praktykować kontemplację? Na co należy zwrócić uwagę, gdy decydujemy się na tę formę modlitwy?
Czym jest modlitwa kontemplacyjna? Kto może praktykować kontemplację? Na co należy zwrócić uwagę, gdy decydujemy się na tę formę modlitwy?
DEON.pl / mł
Jak modlić się, gdy przestajemy wierzyć, że coś się może zmienić w naszym życiu? Warto wtedy prosić o wsparcie jednego z Apostołów, świętego, który "specjalizuje" się w trudnych i po ludzku beznadziejnych sprawach - św. Judę Tadeusza, i modlić się o nadzieję i wewnętrzny pokój.
Jak modlić się, gdy przestajemy wierzyć, że coś się może zmienić w naszym życiu? Warto wtedy prosić o wsparcie jednego z Apostołów, świętego, który "specjalizuje" się w trudnych i po ludzku beznadziejnych sprawach - św. Judę Tadeusza, i modlić się o nadzieję i wewnętrzny pokój.
Historia św. Marcina I jako żywo przypomina losy Jezusa, którego był namiestnikiem na ziemi. Wybrany na Stolicę Piotrową przy aplauzie i entuzjazmie wielu, niedługo potem znalazł swoją Kalwarię i zmarł jako męczennik na wygnaniu w okolicach Sewastopola na dzisiejszym Krymie. Kościół wspomina go w liturgii 13 kwietnia.
Historia św. Marcina I jako żywo przypomina losy Jezusa, którego był namiestnikiem na ziemi. Wybrany na Stolicę Piotrową przy aplauzie i entuzjazmie wielu, niedługo potem znalazł swoją Kalwarię i zmarł jako męczennik na wygnaniu w okolicach Sewastopola na dzisiejszym Krymie. Kościół wspomina go w liturgii 13 kwietnia.
Zmieszanie, wątpliwości, brak wiary. Te przeżycia często nam towarzyszą w życiu duchowym. Jest tak, bo odrywamy wzrok od Jego przebitych rąk i nóg, uduchowiamy Pana nie dotykając Go w Jego ciele i krwi. Stąd trwoga, przestraszenie i wątpliwości. 
Zmieszanie, wątpliwości, brak wiary. Te przeżycia często nam towarzyszą w życiu duchowym. Jest tak, bo odrywamy wzrok od Jego przebitych rąk i nóg, uduchowiamy Pana nie dotykając Go w Jego ciele i krwi. Stąd trwoga, przestraszenie i wątpliwości. 
Świadectwo anonimowe
Ta niezwykła historia jest dowodem na to, że wybór patrona na bierzmowanie to bardzo ważna sprawa. Przeczytaj świadectwo, które daje do myślenia.
Ta niezwykła historia jest dowodem na to, że wybór patrona na bierzmowanie to bardzo ważna sprawa. Przeczytaj świadectwo, które daje do myślenia.
dominikanie.pl / YouTube.com / mł
Jaki czas jest najlepszy na modlitwę? Czy są miejsca, w których łatwiej jest się modlić? Jakich błędów lepiej nie popełniać? O co możemy zadbać? Co do nas należy? Wyjaśnia o. Szymon Popławski OP.  Osiem podpowiedzi, jak się modlić, gdy modlitwa ci nie wychodzi
Jaki czas jest najlepszy na modlitwę? Czy są miejsca, w których łatwiej jest się modlić? Jakich błędów lepiej nie popełniać? O co możemy zadbać? Co do nas należy? Wyjaśnia o. Szymon Popławski OP.  Osiem podpowiedzi, jak się modlić, gdy modlitwa ci nie wychodzi
Bez sloganu / YouTube / pk
Jakie działania powinien podejmować katolik wobec coraz częstszej i ostrzejszej krytyki Kościoła? Lepiej bronić go za wszelką cenę, czy milczeć? Co jest ważne w rozmowach o Kościele?
Jakie działania powinien podejmować katolik wobec coraz częstszej i ostrzejszej krytyki Kościoła? Lepiej bronić go za wszelką cenę, czy milczeć? Co jest ważne w rozmowach o Kościele?
Bez sloganu / YouTube / mł
Czy w konfesjonale trzeba się przedstawiać? Jak to robić? Co powiedzieć spowiednikowi o sobie, a czego nie? Kiedy warto mieć stałego spowiednika? 
Czy w konfesjonale trzeba się przedstawiać? Jak to robić? Co powiedzieć spowiednikowi o sobie, a czego nie? Kiedy warto mieć stałego spowiednika? 
Za czasów tego świętego papieża skończyła się bardzo ważna epoka. Chrześcijaństwo, które co dopiero wyszło z katakumb i ostatecznie zostało uznane, musiało się mierzyć z nową rzeczywistością, jak podziały, kłopoty z ortodoksją, czy rozwój struktury administracyjnej Kościoła. Takie były wyzwania, które stanęły przed św. Juliuszem I. Kościół wspomina go w liturgii 12 kwietnia.
Za czasów tego świętego papieża skończyła się bardzo ważna epoka. Chrześcijaństwo, które co dopiero wyszło z katakumb i ostatecznie zostało uznane, musiało się mierzyć z nową rzeczywistością, jak podziały, kłopoty z ortodoksją, czy rozwój struktury administracyjnej Kościoła. Takie były wyzwania, które stanęły przed św. Juliuszem I. Kościół wspomina go w liturgii 12 kwietnia.
Jak często jesteśmy ślepi na znaki obecności Pana w naszym życiu? Potrzebujemy chwili zatrzymania i rozpoznania tych momentów nawiedzenia, kiedy serce bije mocniej, kiedy jest wrażliwe.
Jak często jesteśmy ślepi na znaki obecności Pana w naszym życiu? Potrzebujemy chwili zatrzymania i rozpoznania tych momentów nawiedzenia, kiedy serce bije mocniej, kiedy jest wrażliwe.