Catholic News Agency / pk
Gdy niewidoma kobieta dowiedziała się, że ma przystąpić do spowiedzi, zaczęła się wzbraniać. Ostatecznie wyznała jednak swoje grzechy. Ksiądz po spowiedzi pobłogosławił kobietę, nałożył na nią święty olej i zaprosił do oddania czci relikwii św. Szarbela. Wtedy wydarzył się cud!
Gdy niewidoma kobieta dowiedziała się, że ma przystąpić do spowiedzi, zaczęła się wzbraniać. Ostatecznie wyznała jednak swoje grzechy. Ksiądz po spowiedzi pobłogosławił kobietę, nałożył na nią święty olej i zaprosił do oddania czci relikwii św. Szarbela. Wtedy wydarzył się cud!
Facebook.com / tk
We wpisie na swoim facebookowym profilu o. Krzysztof Pałys pisze, że „(…) jeśli człowiek chce odnaleźć zagubiony sens, powinien dążyć do tego, aby w końcu przed Panem Bogiem skapitulować”.
We wpisie na swoim facebookowym profilu o. Krzysztof Pałys pisze, że „(…) jeśli człowiek chce odnaleźć zagubiony sens, powinien dążyć do tego, aby w końcu przed Panem Bogiem skapitulować”.
KAI / mł
- Mogą być dobre i złe spowiedzi. Takie, które dodają ducha ale i takie, które stają się nadużyciem – mówi prof. Bogdan de Barbaro, psychiatra i psychoterapeuta. Jak ocenia postulat zakazu spowiadania dzieci? 
- Mogą być dobre i złe spowiedzi. Takie, które dodają ducha ale i takie, które stają się nadużyciem – mówi prof. Bogdan de Barbaro, psychiatra i psychoterapeuta. Jak ocenia postulat zakazu spowiadania dzieci? 
To jest ewangeliczne pouczenie, abyśmy wiedzieli, czego chcemy i nie bali się prosić o Jego dary. Boże dary są dawane tylko tym, którzy ich pragną. 
To jest ewangeliczne pouczenie, abyśmy wiedzieli, czego chcemy i nie bali się prosić o Jego dary. Boże dary są dawane tylko tym, którzy ich pragną. 
Była szóstym z dwanaściorga dzieci średniozamożnej rodziny szlacheckiej we Francji. Założyła nowe żeńskie, nieklauzurowe zgromadzenie zakonne o charakterze apostolskim, co było wówczas nowością w Kościele. Działała w Kanadzie i jest pierwszą kanonizowaną kobietą tamtejszego kościoła. 12 stycznia Kościół wspomina św. Małgorzatę Bourgeoys.
Była szóstym z dwanaściorga dzieci średniozamożnej rodziny szlacheckiej we Francji. Założyła nowe żeńskie, nieklauzurowe zgromadzenie zakonne o charakterze apostolskim, co było wówczas nowością w Kościele. Działała w Kanadzie i jest pierwszą kanonizowaną kobietą tamtejszego kościoła. 12 stycznia Kościół wspomina św. Małgorzatę Bourgeoys.
L.
Moja ciocia została sparaliżowana. Straciła mowę, słuch i pamięć. Rokowania były fatalne. Mimo wszystko postanowiłam sięgnąć po Nowennę Pompejańską.
Moja ciocia została sparaliżowana. Straciła mowę, słuch i pamięć. Rokowania były fatalne. Mimo wszystko postanowiłam sięgnąć po Nowennę Pompejańską.
TikTok / pawelkowalskisj / mł
W ostatnich dniach w sieci pojawił się nowy trend: dzieci "odprawiają" mszę w Robloxie - na platformie pozwalającej tworzyć własne gry i wirtualne światy. Transmisje z "mszy" biją rekordy oglądalności. Do trendu odniósł się jezuita, Paweł Kowalski SJ.
W ostatnich dniach w sieci pojawił się nowy trend: dzieci "odprawiają" mszę w Robloxie - na platformie pozwalającej tworzyć własne gry i wirtualne światy. Transmisje z "mszy" biją rekordy oglądalności. Do trendu odniósł się jezuita, Paweł Kowalski SJ.
- Może się zdarzyć, że spowiednik źle albo opatrznie skomentuje nasze wyznanie, bo jest nieświadomy, że cierpimy na depresję - mówi dominikanin. Jak powinna spowiadać się osoba cierpiąca na depresję i jak powinni zachowywać się księża spowiadający takie osoby? Posłuchaj filmu nagranego przez Tomasza Nowaka OP, który dzieli się refleksjami na temat spowiedzi i depresji.
- Może się zdarzyć, że spowiednik źle albo opatrznie skomentuje nasze wyznanie, bo jest nieświadomy, że cierpimy na depresję - mówi dominikanin. Jak powinna spowiadać się osoba cierpiąca na depresję i jak powinni zachowywać się księża spowiadający takie osoby? Posłuchaj filmu nagranego przez Tomasza Nowaka OP, który dzieli się refleksjami na temat spowiedzi i depresji.
Teodozjusz chciał wieść życie poświęcone Bogu. Został pustelnikiem, ale szybko zgromadzili się wokół niego uczniowie. Założył wiele monasterów. Nazywany był ‘cenobiarchą’, czyli ‘ojcem wielu klasztorów’. Pochodził z Kapadocji w Azji Mniejszej, gdzie w tamtym czasie wspólnota chrześcijańska tętniła życiem i obrodziła w wielu świętych. 11 stycznia Kościół wspomina św. Teodozego, lub Teodozjusza. Ten ponad stuletni mnich był nie tylko założycielem i administratorem klasztorów, ale też stróżem prawowierności i wielkim opiekunem pielgrzymów i potrzebujących. Warto go poznać.
Teodozjusz chciał wieść życie poświęcone Bogu. Został pustelnikiem, ale szybko zgromadzili się wokół niego uczniowie. Założył wiele monasterów. Nazywany był ‘cenobiarchą’, czyli ‘ojcem wielu klasztorów’. Pochodził z Kapadocji w Azji Mniejszej, gdzie w tamtym czasie wspólnota chrześcijańska tętniła życiem i obrodziła w wielu świętych. 11 stycznia Kościół wspomina św. Teodozego, lub Teodozjusza. Ten ponad stuletni mnich był nie tylko założycielem i administratorem klasztorów, ale też stróżem prawowierności i wielkim opiekunem pielgrzymów i potrzebujących. Warto go poznać.
Jezus dokonuje uzdrowienia teściowej Szymona z gorączki. Można by oczekiwać czegoś bardziej spektakularnego. Cuda, jakich dokonuje Jezus nie są ‘pokazem mocy’. Są znakami, które objawiają miłosierdzie Boga, Jego ulitowanie się nad ‘słabością’ człowieka oraz wskazują na to, czego On chce w nas dokonać, byśmy się stali ludźmi nowymi.
Jezus dokonuje uzdrowienia teściowej Szymona z gorączki. Można by oczekiwać czegoś bardziej spektakularnego. Cuda, jakich dokonuje Jezus nie są ‘pokazem mocy’. Są znakami, które objawiają miłosierdzie Boga, Jego ulitowanie się nad ‘słabością’ człowieka oraz wskazują na to, czego On chce w nas dokonać, byśmy się stali ludźmi nowymi.
W czasopismach i gazetach często czytam historie mężczyzn, którzy dorabiają się małych fortun, dzwoniąc przez telefon lub handlując za pośrednictwem internetu. Grają na giełdzie, handlują kontraktami terminowymi lub nieruchomościami i w ciągu kilku sekund stają się, teoretycznie, bogaci, jednak w rzeczywistości nie tworzą nic dla świata, nic trwałego, nic, co liczyłoby się realnie, a nawet nic dla samych siebie – pisze Richard Rohr w książce „Dzikość i mądrość. Duchowość mężczyzny”, której fragment publikujemy.
W czasopismach i gazetach często czytam historie mężczyzn, którzy dorabiają się małych fortun, dzwoniąc przez telefon lub handlując za pośrednictwem internetu. Grają na giełdzie, handlują kontraktami terminowymi lub nieruchomościami i w ciągu kilku sekund stają się, teoretycznie, bogaci, jednak w rzeczywistości nie tworzą nic dla świata, nic trwałego, nic, co liczyłoby się realnie, a nawet nic dla samych siebie – pisze Richard Rohr w książce „Dzikość i mądrość. Duchowość mężczyzny”, której fragment publikujemy.
dominikanie.pl / YouTube.com / mł
Są takie słowa, które choć wypowiedziane z dobrą intencją, jeszcze bardziej dołują człowieka mierzącego się w życiu z cierpieniem i złem. O trzech rodzajach komentarzy, którymi chcemy pomóc innym albo sobie, ale to nie przynosi nic dobrego, mówi w nowej serii "Wewnętrzny komentator" o. Wojciech Jędrzejewski OP.  Wzniosłe frazy religijne nie pomagają w cierpieniu
Są takie słowa, które choć wypowiedziane z dobrą intencją, jeszcze bardziej dołują człowieka mierzącego się w życiu z cierpieniem i złem. O trzech rodzajach komentarzy, którymi chcemy pomóc innym albo sobie, ale to nie przynosi nic dobrego, mówi w nowej serii "Wewnętrzny komentator" o. Wojciech Jędrzejewski OP.  Wzniosłe frazy religijne nie pomagają w cierpieniu
Urodził się w Cezarei Kapadockiej w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. Należy do trzech wielkich teologów Kościoła IV wieku, zwanych ojcami kapadockimi. Ożenił się, ale po śmierci żony przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął życie ascetyczne jako mnich. Później został wybrany na biskupa. Pozostawił po sobie wiele pism teologicznych, komentarzy, homilii i listów. Nazywany był ‘kolumną Kościoła’ i ‘filarem prawowierności’. 10 stycznia Kościół wspomina św. Grzegorza z Nyssy.
Urodził się w Cezarei Kapadockiej w Azji Mniejszej, na terenie dzisiejszej Turcji. Należy do trzech wielkich teologów Kościoła IV wieku, zwanych ojcami kapadockimi. Ożenił się, ale po śmierci żony przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął życie ascetyczne jako mnich. Później został wybrany na biskupa. Pozostawił po sobie wiele pism teologicznych, komentarzy, homilii i listów. Nazywany był ‘kolumną Kościoła’ i ‘filarem prawowierności’. 10 stycznia Kościół wspomina św. Grzegorza z Nyssy.
Zły duch jest nazwany "duchem nieczystym", a dla izraelitów nieczyste jest to, co jest związane ze śmiercią. Duch Boży jest duchem życia, stwarza, odnawia, przywraca wolność.
Zły duch jest nazwany "duchem nieczystym", a dla izraelitów nieczyste jest to, co jest związane ze śmiercią. Duch Boży jest duchem życia, stwarza, odnawia, przywraca wolność.
Logo źródła: Wydawnictwo ZNAK ks. Piotr Pawlukiewicz
Ewangelista Mateusz wielokrotnie wspomina ludzi, którzy otworzyli swoje serca przed przychodzącym Mesjaszem. To ci, którzy „z  Boga się narodzili” (J 1, 13). Oni patrzyli na rozgrywające się wokół nich zbawcze wydarzenia oczyma wiary. Przede wszystkim należy wskazać tu na Maryję i Józefa. Bóg wszedł w ich życie z oszałamiającym wręcz planem zbawienia świata - czytamy w książce ks. Piotra Pawlukiewicza "Szczęście jest bliżej, niż myślisz", której fragment publikujemy.
Ewangelista Mateusz wielokrotnie wspomina ludzi, którzy otworzyli swoje serca przed przychodzącym Mesjaszem. To ci, którzy „z  Boga się narodzili” (J 1, 13). Oni patrzyli na rozgrywające się wokół nich zbawcze wydarzenia oczyma wiary. Przede wszystkim należy wskazać tu na Maryję i Józefa. Bóg wszedł w ich życie z oszałamiającym wręcz planem zbawienia świata - czytamy w książce ks. Piotra Pawlukiewicza "Szczęście jest bliżej, niż myślisz", której fragment publikujemy.
Anna Kaik
Psalmy mogą być wspaniałym sposobem na ożywienie modlitwy. Jak korzystać z psalmów, żeby wykorzystać całe ich bogactwo? To jest instrukcja obsługi, która zmieni twoją modlitwę.
Psalmy mogą być wspaniałym sposobem na ożywienie modlitwy. Jak korzystać z psalmów, żeby wykorzystać całe ich bogactwo? To jest instrukcja obsługi, która zmieni twoją modlitwę.
Św. Beda czcigodny uważał, że Adrian z Canterbury należał do ludu Berberów, ale pewne jest, że urodził się w północnej Afryce. Gdy miał 10 lat razem z rodziną musiał uciekać przed najazdem arabów. Został mnichem benedyktyńskim i opatem w klasztorze koło Neapolu we Włoszech. Miał zostać prymasem Anglii, ale czuł się niegodny. Udał się tam jednak, by wspomagać w tej misji św. Teodora z Tarsu, którego zresztą sam zaproponował. Został opatem klasztoru benedyktyńskiego, który pod jego przewodnictwem stał się prężnym ośrodkiem religijnym i naukowym. 9 stycznia Kościół wspomina św. Adriana z Canterbury.
Św. Beda czcigodny uważał, że Adrian z Canterbury należał do ludu Berberów, ale pewne jest, że urodził się w północnej Afryce. Gdy miał 10 lat razem z rodziną musiał uciekać przed najazdem arabów. Został mnichem benedyktyńskim i opatem w klasztorze koło Neapolu we Włoszech. Miał zostać prymasem Anglii, ale czuł się niegodny. Udał się tam jednak, by wspomagać w tej misji św. Teodora z Tarsu, którego zresztą sam zaproponował. Został opatem klasztoru benedyktyńskiego, który pod jego przewodnictwem stał się prężnym ośrodkiem religijnym i naukowym. 9 stycznia Kościół wspomina św. Adriana z Canterbury.
Pierwsze słowa Jezusa w ewangelii Marka to: "czas się wypełnił", "bliskie jest królestwo Boże", "nawracajcie się" oraz "wierzcie w Ewangelię". Te wyrażenia to "klucz lektury" każdego opowiadania ewangelii. To Słowo żyje dla tego i w tym, kto go słucha.
Pierwsze słowa Jezusa w ewangelii Marka to: "czas się wypełnił", "bliskie jest królestwo Boże", "nawracajcie się" oraz "wierzcie w Ewangelię". Te wyrażenia to "klucz lektury" każdego opowiadania ewangelii. To Słowo żyje dla tego i w tym, kto go słucha.
Chrzest nie gwarantuje człowiekowi zbawienia „z automatu”, z samego faktu, że jest się ochrzczonym, ale daje łaskę, czyli narzędzia potrzebne do tego, żeby rozpoznać właściwą drogę prowadzącą do wiecznego szczęścia – drogę bojaźni Bożej i sprawiedliwości, o której wspomina Piotr w mowie, której fragment dziś czytamy.
Chrzest nie gwarantuje człowiekowi zbawienia „z automatu”, z samego faktu, że jest się ochrzczonym, ale daje łaskę, czyli narzędzia potrzebne do tego, żeby rozpoznać właściwą drogę prowadzącą do wiecznego szczęścia – drogę bojaźni Bożej i sprawiedliwości, o której wspomina Piotr w mowie, której fragment dziś czytamy.
Czasami wydaje mi się, że nie jestem w stanie wypełnić tego powołania, jakie Pan mi daje. Nie czuję się godny ani przygotowany. Ale to nie ja decyduję o tym, jak Bóg się do mnie przybliża i czego chce. Niekiedy pod fałszywym ‘poczuciem niegodności’ skrywa się brak akceptacji Bożego działania.
Czasami wydaje mi się, że nie jestem w stanie wypełnić tego powołania, jakie Pan mi daje. Nie czuję się godny ani przygotowany. Ale to nie ja decyduję o tym, jak Bóg się do mnie przybliża i czego chce. Niekiedy pod fałszywym ‘poczuciem niegodności’ skrywa się brak akceptacji Bożego działania.